Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
On codziennie maluje mój świat...



-Księga Gości-

Zobacz / Dodaj

-Avatar-


Dodaj do Ulubionych



Gdyby miłość była piekłem
Oddałabym duszę diabłu, by być przy Tobie
Gdyby miłość była zbrodnią
Popełniłabym ją, by być przy Tobie
Gdyby miłość była karą za grzechy
Grzeszyłabym, by być przy Tobie
Gdyby miłość była śmiercią
Umarłabym, by być przy Tobie
A jednak...
Miłość jest zbawieniem
Więc jestem przy Tobie w niebie
Miłość jest tęsknotą
Więc tęsknię do Ciebie
Miłość jest marzeniem
Więc marzę o Tobie
Miłość jest pragnieniem
Więc pragnę Cię
Miłość jest myśleniem
Więc myślę o Tobie
Miłość jest czekaniem
Więc czekam na Ciebie
Miłość jest ogniem
Więc płonę przy Tobie
Miłość jest Tobą
Więc Kocham Cię!


-Archiwum-
2009
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty


-Licznik-
62569


-O nas-

* jesteśmy ze sobą ¼ naszego życia
* ja studiuję, on pracuje
* pochodzimy z małego miasteczka leżącego niecałe 50 km od najpiękniejszego miasta w Polsce :)
* poznała nas ze sobą nasza wspólna kumpela, którą oboje znamy od dziecka
* 2 lata temu ja świętowałam swoje ostatnie "naście", a on pierwsze "dzieścia" :)
* ja lubię z nim oglądać filmy, a on lubi na nich spać ;)
* on kocha wodę, prędkość i wysokość, a ja się tego boję :P
* ja jestem zazdrosna strasznie, a on... on też ;)
* on boi się pająków, a ja pająków i prawie wszystkich owadów i robali :P
* ja kocham mój samochód, on kocha wszystkie powyżej 150 koni :]
* on uwielbia kiedy go całuję w ucho, a ja uwielbiam kiedy on mnie myzia po plecach :D



razem


~*Czytuję:*~

-też "we dwoje"-

teatrzyk Jasia i Małgosi
małżeński dialog
rozmowni
za słona zupa
Mysz i Kot
Seksoholicy
to-co-w-sercu-mam
myśli złote inaczej
Are you talking to me?
rozgadani
sypialniane dialogi
Gatki Yneski


-inni-

Mamablues i Gosia
rodzinnie
studenckie życie
studencki misz-masz
Asia
Anowi

-Ulubieni-


Lay By
Asiek
For
Szablony
Asiek2006








Umowa na miłość


Dawno temu, strasznie stęskniona przytulam się do Misia :)


Ja: Mój! Mój! Mój! Tylko mój!

On: A gdzie masz paragon?

Ja: ??

On: Umowę kupna?

Ja: ??

On: Zostałem wykorzystany!



30 03 07 / 12:01:19
[komentarzy 0] Skomentuj







Pranie mózgu?


Dziubek myje wannę.


Ja: Czemu wziąłeś nowego cifa? Przecież koło wanny stoi stary, jeszcze nie zużyty.

On [jednym tchem]: Nie zauważyłem, nie wiedziałem, więc skąd mogłem wiedzieć?



26 03 07 / 19:15:56
[komentarzy 2] Skomentuj







Dobry kit to połowa sukcesu ;)


Leżymy, przytulamy się, Misiu zmęczony przysypia.


Ja: Ty nawet w ogóle na mnie nie patrzysz.

On: Znam cię na pamięć.

:)



26 03 07 / 00:42:56
[komentarzy 0] Skomentuj







Komplemenciarz jakich mało :]


Dziubek smaruje mi plecy balsamem. Najpierw wykropkował nim całe moje plecy :) Po czym uradowany i zachwycony oznajmił:

"Wyglądasz jakby cię ptaszek osrał"




25 03 07 / 11:45:58
[komentarzy 1] Skomentuj







Zabłysnęła blondynka mądrością :P


Moja Mama wchodzi do pokoju trzymając w ręce mały czarny przedmiot.


Mama:
Co to jest?

Ja: Nakładka na pstryczek od zamykania drzwi do samochodu.

On: Bardzo dobrze kochanie. Jestem z ciebie dumny! Wódki jej dać!



24 03 07 / 17:59:36
[komentarzy 1] Skomentuj







Groźny Miś :)


Ja (wkurzam go)

On: Oddawaj żebro i do piachu!



23 03 07 / 23:39:25
[komentarzy 0] Skomentuj







Obiadokolacja


On: Idę do garażu.

Ja: Czekaj, zaraz będzie zupa, to najpierw zjesz.

On: W sumie to nie jestem głodny...

Ja: No przecież jak do ciebie wcześniej dzwoniłam, to mówiłeś, żebym ugotowała więcej, bo masz ochotę i zjesz z nami.

On: No ale to później.

Ja: Kiedy? Na kolacje?

On: No przecież nie na obiad.


No tak. Gdzie ja miałam głowę



23 03 07 / 16:06:47
[komentarzy 1] Skomentuj







Nie znasz dnia, ani godziny


Ja: Dzwonił do mnie Ś. i pytał czy idziemy na piwko w sobotę.

On: Najpierw muszę dożyć.

Ja: Nie dożyjesz do soboty??

On: A ja to wiem? Wyjdę teraz z bloku, jakiś wariat będzie za nisko leciał odrzutowcem F15 i mnie pierdolnie to co?

Bardzo prawdopodobne



22 03 07 / 22:19:34
[komentarzy 0] Skomentuj







Zadrapanie


Mój Dziubek średnio raz na tydzień musi sobie zrobić w pracy jakieś porządne ziaziu. A to się młotkiem gdzieś walnie, a to piłą sobie rękę przetnie, a to mu coś ciężkiego spadnie na plecy. W końcu mi się całkiem okaleczy!

Dzisiaj przyszedł do mnie z jakimś wstrętnym zadrapaniem na czole, które oczywiście też nabył w pracy.


Ja (użalam się nad nim i nad okropną rysą na jego czole)

On: Ciebie chyba bardziej to boli niż mnie.

Ja: Bo to tak strasznie wygląda...

On [z wielką dumą]: Prawie jak Harry Potter, nie? Też miał taką.



21 03 07 / 19:29:26
[komentarzy 0] Skomentuj







Cały plan diabli wzięli :P


Oglądamy kabaret. Na scenie jakiś facet w obciachowym, pstrokatym swetrze.


On: Ale ma fajny sweterek! Pójdę w niedzielę w takim do kościoła.

Ja: Przecież ty nie chodzisz do kościoła.

On: Faktycznie!! Zapomniałem.



21 03 07 / 14:36:26
[komentarzy 0] Skomentuj







Drastyczne zwierzenia


Mama wyjechała, chata wolna, róbta co chceta :) Siedzimy sobie we trójkę - ja, Dziubek, mój Brat - cytrynóweczkujemy, potem piwkujemy :)


Ja (coś zawile opowiadam)

On: Rysa to mi poszła od małego palca aż po jaja. Kurwa jebana, nie wiem czy mi się na dupie drugi przedział nie zrobił! (po chwili) Dobrze, że mam to piwo, bo chyba bym się tutaj popłakał.



21 03 07 / 01:06:52
[komentarzy 0] Skomentuj







Mama-terrorystka


Wujek poucza moją Mamę przed jej pierwszym lotem, czego nie może wziąć ze sobą do samolotu.


Wujek: Nawet dezodorantu nie możesz mieć przy sobie, bo jest w aerozolu. Ani zapalniczki.

On: Zrobi sobie pani miotacz ognia i sterroryzuje cały samolot!



20 03 07 / 12:56:34
[komentarzy 0] Skomentuj







Życie w ekstremalnych warunkach


Moja Mama poleciała na tydzień w odwiedziny do Taty. Pierwszy w życiu lot samolotem przysporzył jej więcej stresów niż mnie matura albo sesja :) Od tygodnia przeżywała całą sprawę jak mrówka okres, w wyniku czego zostawiła swoje kochane dzieci bez żadnych zapasów żywności w nieposprzątanym mieszkaniu


Ja [żalę się Dziubkowi]: Mamy 2 pomidory, 3 rzodkiewki, ogórka, jakąś szynkę, którą jada tylko moja Mama, zwiędniętą sałatę i 2 ziemniaki. A wujek myślał, że ona nam nagotowała całą lodówkę jedzenia i wystarczy tylko odgrzać.

On: Przecież ona miała tak nasrane w portkach, że się bała ruszyć, żeby nie śmierdziało.



17 03 07 / 00:15:55
[komentarzy 0] Skomentuj







Miłość wymaga ofiar :P


Ja: Zmiażdżyłeś mi nos!
On [z wielkim entuzjazmem i uśmiechem]: Oj tam, oj tam



14 03 07 / 15:17:50
[komentarzy 1] Skomentuj







A to ci dopiero ;)


Mama rozmawia z Tatą przez Skype'a. Chwilę wcześniej dowiedzieliśmy się, że jego brat znowu zostanie tatusiem, więc przekazujemy mu najnowszą nowinę :)

Tata (zaczyna coś przebąkiwać, że może też by sobie sprawili z mamą dzidziusia)

Mama: Ty byś już o wnukach zaczął myśleć, a nie o dzieciach!

Ja nie wiem czego im się zachciewa



13 03 07 / 00:32:06
[komentarzy 1] Skomentuj







Nowy członek rodziny :P


Mój mały głupiutki Miś przeszedł wczoraj samego siebie. Pojechał do szkoły i wrócił z... myszką. Normalnym żywym gryzoniem! Od dawna świrował, że musi sobie kupić myszkę albo szczurka, ale nie myślałam, że naprawdę to zrobi! W końcu kiedyś mu się zachciewało posiadać tygryska, ale sobie jednak nie kupił :P
Mała biało-czarna myszka o imieniu Spidi jest od wczoraj najlepszą przyjaciółką mojego faceta :) Wpatruje się w nią jak w obrazek i umiera z zachwytu, kiedy ten gryzoń coś zajada, albo się myje. Z równie wielkim podnieceniem opowiedział mi jak się poznali. To było prawie jak "Love story" :P

On: (opowiada mi po kolei co robił cały dzień). A potem poszedłem do sklepu zoologicznego. I zobaczyłem Spidiego. I się zaprzyjaźniliśmy.


Nowa przyjaciółka mojego Misia niespecjalnie przypadła mi do gustu, bo się boję myszy! A Dziubek myślał, że ona sobie zamieszka na moim biurku w pudełku po butach :P Wybiłam mu z głowy ten pomysł i powiedziałam, że ma mi jej do domu nie przyprowadzać. Strasznie się oburzył :P

On:
Wyrzucasz ją?! Dobra, to ja też się tu nie pokazuję! Nie chcesz myszki, to nie chcesz mnie!


Moje Kochanie jeszcze nie wie jak wytłumaczy swojej Babci, że ten gryzoń jest jego nowym zwierzątkiem i będzie z nimi mieszkał. Początkowo planował, że powie jej, że Spidi jest chomikiem :P ale potem stwierdził, że Babcia musiałaby być bardziej ślepa, żeby w to uwierzyć :P



12 03 07 / 10:47:42
[komentarzy 1] Skomentuj







Duże dziecko :)


On [odkrywczo]: Zapiszę się do technikum!

Ja: Jakiego technikum?

On: W naszym LO. Chciałbym znowu chodzić do naszej starej szkoły...

Ja: Przecież nie przyjmą cię do naszego liceum.

On [strasznie zdziwiony]: Dlaczego?

Ja: No bo już skończyłeś tą szkołę. Zdałeś maturę, to nie możesz jeszcze raz iść do szkoły średniej. To tak, jakbyś teraz chciał wrócić do podstawówki.

On [tonem, jakby chciał krzyknąć "eureka"]: Łoooo! Pójdę sobie jeszcze raz do przedszkola!




11 03 07 / 00:11:47
[komentarzy 0] Skomentuj







Obrońca wszystkich zwierząt


Ja: Umyj sobie włosy.

On: Nie. Bo się wszy potopią.




9 03 07 / 23:49:13
[komentarzy 1] Skomentuj







Złote myśli Dziubka :)


Jakiś czas temu. Tarzamy się w świeżo obleczonej pościeli.


Moja Mama [widząc co wyprawiamy]: Pojebańce dwa :)

Ja: Ale on bardziej...

Moja Mama: Tacy sami jesteście.

On [filozoficznie]: Jacy byśmy nie byli trzeba nas kochać.



9 03 07 / 13:10:59
[komentarzy 0] Skomentuj







Tęsknota...


Znowu studia - kolejny semestr. A to oznacza kolejne rozstania...
Nie lubię tęsknić.
Ale lubię wracać do niego stęskniona :)
I zatapiać się w jego ramionach, nie mogąc nacieszyć się jego bliskością.
I słuchać jak bardzo kocha i tęsknił :)



6 03 07 / 00:06:55
[komentarzy 0] Skomentuj







Strach się bać :P


Do największego hobby mojego Dziubeczka należy ulepszanie mojego samochodu. Ciągle coś przy nim grzebie, wymienia, czyści itd. a potem jest dumny z siebie jak cholera ;) I chociaż strasznie kocham mój samochód, to kompletnie nie znam się na jego wnętrznościach :P
Ostatnio moje autko było w nienajlepszym stanie. Wymienił jakieś kable i świece. Wraca, przez 10 minut się zachwyca, jak to teraz ładnie, cichutko chodzi i odpala.

On: A jak mi powiesz, że nie widzisz różnicy, to cię zabiję!

Powiało Bogusiem Lindą ;)



5 03 07 / 13:50:26
[komentarzy 1] Skomentuj







Uciekające zęby


Moja kuzynka opowiada, że musi sobie usunąć chirurgicznie ósemki, bo nie mają miejsca, żeby jej wyrosnąć.


Kuzynka: Jedno wyrwanie 250 zł, a ósemki są cztery i 1000 zł nie twoje.

On: Wolałbym już żeby same zgniły.

Kuzynka: Ale one właśnie ci nie zgniją tylko wyjdą.

On: Jak to wyjdą? Gdzie pójdą?

Myślałam, że padnę



4 03 07 / 00:40:43
[komentarzy 0] Skomentuj







Latka lecą :)


Zapomniałam się pochwalić, że wczoraj, tzn. 02.03.2007 minęło równiutkie
2000 dni
odkąd jesteśmy razem :)

Zagadka: od kiedy Miś i ja jesteśmy parą? ;)



3 03 07 / 14:37:53
[komentarzy 1] Skomentuj







Nasza broń kobieca ;)


Zdenerwował mnie. A ja mam w zwyczaju wygłaszanie wielkich litanii :) Po kilku minutach mojego ględzenia nie wytrzymał:

"No juuuuuż! Rozumiem przecież!! Zatrzymaj ten słowotok!"





3 03 07 / 00:32:41
[komentarzy 1] Skomentuj


~*~

*