-Avatar-
![]()
Gdyby miłość była piekłem
Oddałabym duszę diabłu, by być przy Tobie
Gdyby miłość była zbrodnią
Popełniłabym ją, by być przy Tobie
Gdyby miłość była karą za grzechy
Grzeszyłabym, by być przy Tobie
Gdyby miłość była śmiercią
Umarłabym, by być przy Tobie
A jednak...
Miłość jest zbawieniem
Więc jestem przy Tobie w niebie
Miłość jest tęsknotą
Więc tęsknię do Ciebie
Miłość jest marzeniem
Więc marzę o Tobie
Miłość jest pragnieniem
Więc pragnę Cię
Miłość jest myśleniem
Więc myślę o Tobie
Miłość jest czekaniem
Więc czekam na Ciebie
Miłość jest ogniem
Więc płonę przy Tobie
Miłość jest Tobą
Więc Kocham Cię!
-Archiwum-
2009
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
-Licznik-
62569
-O nas-
teatrzyk Jasia i Małgosi
małżeński dialog
rozmowni
za słona zupa
Mysz i Kot
Seksoholicy
to-co-w-sercu-mam
myśli złote inaczej
Are you talking to me?
rozgadani
sypialniane dialogi
Gatki Yneski
-inni-
Mamablues i Gosia
rodzinnie
studenckie życie
studencki misz-masz
Asia
Anowi
-Ulubieni-
Lay By
Asiek
For
Szablony
Asiek2006
Jesteśmy w supermarkecie na zakupach. On wziął do ręki jakieś pudełko.
On [zdziwiony]: Zobacz, puste pudełka sprzedają. Wariaty! I jeszcze 12 zł za nie chcą.
Czy zawsze kiedy idę z nim na zakupy to wszyscy w sklepie muszą się na nas patrzeć jak na idiotów? :P
On (ścisnął mnie)
Ja: Ała! Wbiłeś mi żebro.
On: Ale ja nie mam żebra.
Ja: Czemu?
On: Zgubiłem. Po pijanemu.
O kurtce, plecaku i telefonie wiedziałam od dawna, ale żeby żebro? :)
Ja: Dziubek!! Dzisiaj jest w DK dyskoteka.
On: Jeszcze kiedyś pójdziemy.
Ja: Taaa, jak będziemy stare pryki.
On: No. Pójdziemy jak będziemy mieć 40 lat i sobie popatrzymy na "szalone trzynastki".
Ja: Dziubek... Ja nie chcę mieć 40 lat.
On: To cię zabiję jak będziesz miała 39.
Zrobi dla mnie wszystko :D
Myję naczynia w kuchni.
On: Co się stało z moją kawą?
Ja: Pewnie zostawiłeś w dużym pokoju.
On: Nie, nie ma jej tam.
Ja: A nie zaniosłeś do komputera?
On: Też nie.
Ja: No to może ją już wypiłeś?
On: Ale przecież gdybym wypił, to nie wyniósłbym szklanki z dużego pokoju!
Ja [do mamy]: Jak sobie w czwartek rano umyję włosy to...
On [przerywa mi]: To na sobotę będą jak znalazł.
Taaa... z ust mi to wyjął :P

Dawno już zostałam wkopana w tą zabawę, ale jakoś tak weny nie miałam, żeby coś naskrobać ;)
NIE NAWIDZĘ
dwulicowości, okresu, sesji, tęsknoty, przemocy, jednej osoby która nieustannie pcha się do naszego związku
NIE TOLERUJĘ
kłamstwa, zdrady
POWODUJE U MNIE UŚMIECH
uśmiech mojego Skarba, małe dzieci, dobra komedia, niespodzianki
UNIKAM
papierosowego dymu
PRAGNĘ
ułożyć sobie życie tak jak sobie wymarzyłam
LUBIĘ
słodycze, oglądać z Nim filmy, lato, zakupy
UWIELBIAM
prowadzić samochód, tańczyć, podróże, kiedy Miś zostaje u mnie na noc
KOCHAM
mojego Skarba, rodzinę, psa
ŻAŁUJĘ
pewnie coś by się znalazło, ale nie chcę rozpamiętywać rzeczy, których żałuję :)
WIERZĘ
że będziemy zawsze razem tak szczęśliwi jak teraz
TEGO NIE ROBIĘ
nie palę
CHCIAŁABYM
zamieszkać z Nim, pójść na kurs tańca towarzyskiego, polecieć samolotem, zawsze czuć że jestem kochana, polecieć w kosmos, żeby czas wolniej płynął, a życie było łatwiejsze (aaaa czego ja bym nie chciała :P)
BOJĘ SIĘ
starości, samotności, śmierci, wysokości (aaaa wielu rzeczy się boję :P)
Ta zabawa niestety nie była taka prosta jak poprzednie, bo nieźle musiałam się nagłowić ;)
Do dalszej zabawy zapraszam:
Asiaczka
Anowi
Kakunie
~*~
*